Szkoła austriacka w ekonomii.
December 21st, 2008 | by admin |Od końca lat trzydziestych do końca lat sześćdziesiątych naszego wieku zarówno w teorii, jak i w praktyce gospodarczej dominowała ekonomia keynesowska. Jej ambicją było połączenie ekonomicznej efektywności gospodarki kapitalistycznej z realizacją celów społeczno–politycznych, takich jak pełne zatrudnienie oraz niwelowanie nadmiernych różnic dochodowych i majątkowych. Zdaniem Keynesa cele ekonomiczne i społeczne są komplementarne. Tryumf ekonomii keynesowskiej oznaczał odsunięcie na plan dalszy mikroekonomii oraz odrzucenie tradycyjnej doktryny liberalnej i zastąpienie jej doktryną określaną mianem liberalizmu społecznego (pragmatycznego).
Trudności gospodarcze lat siedemdziesiątych ujawniły, że ekonomia keynesowska i pragmatyczny liberalizm nie potrafią rozwiązać narastającego problemu inflacji i bezrobocia. Nastąpiło wzmożone zainteresowanie odsuniętym przez keynesizm liberalizmem tradycyjnym (często określanym dogmatycznym). Dogmatyczny liberał dąży do takiego modelu państwa i gospodarki, który zapewnia:
maksymalny zakres wolności wyboru konsumentom i producentom,
minimalny zakres interwencjonizmu, państwa dobrobytu i niewielkie obciążenia podatkowe,
stałe reguły struktury instytucjonalnej państwa, w tym stałe reguły systemu monetarnego2.
Źródła tradycyjnego liberalizmu tkwią w pisarstwie klasycznych liberałów brytyjskich od A. Smitha do J.St. Milla. Wśród współczesnych wyznawców dogmatycznego liberalizmu wyróżniają się dwie szkoły ekonomii: szkoła austriacka i szkoła chicagowska. Współczesna szkoła austriacka wywodzi się ze szkoły stworzonej na początku lat siedemdziesiątych XIX stulecia przez C. Mengera, który wraz z L.Walrasem i W.S. Jevonsem zapoczątkował tzw. „marginalistyczną rewolucję”.
Wkład Mengera do ekonomii marginalistycznej polegał na zastosowaniu analizy marginalnej po stronie popytu. Twierdził, że ekonomia powinna opierać swoje badania na indywidualnych zachowaniach ludzkich, gdyż wszystkie zjawiska ekonomiczne są efektem postępowania jednostek. Menger uważał, że ekonomia powinna zajmować się gospodarującymi jednostkami dążącymi do maksymalizacji użyteczności przy ograniczonych zasobach.
Menger w swoich rozważaniach nie używał terminu użyteczność krańcowa tylko intensywność satysfakcji. Nie zajmował się on użytecznością, tylko zakładał, że istnieje i ludzie mają różne użyteczności poszczególnych dóbr. Dla niego było oczywiste, że jest to zjawisko psychologiczne z nieokreślonymi jednostkami miary. Traktował ją jako subiektywne indywidualne odczucie jednostki wyrażające się w popycie na dobra. Zakładał także, że ludzie i przedsiębiorstwa są w stanie porównywać użyteczności różnych dóbr. Nie poruszał on natomiast kwestii, czy można porównać użyteczności dwóch osób w stosunku do jednego dobra, czy różnych dóbr. Użyteczność danego dobra zależy tylko i wyłącznie od ilości skonsumowanego dobra, to znaczy nie zależy od ilości innych konsumowanych dóbr.
Występował on przeciwko szkole klasycznej i teorii głoszącej, że wartość towarów zależy od kosztów produkcji. Twierdził, że wysokie koszty poniesione na produkcje dóbr nie muszą wcale determinować wysokich cen. Według teorii użyteczności krańcowej wartość dóbr zależy od użyteczności, czyli zapotrzebowania konsumpcji i bierze swój początek nie w przeszłości, a w przyszłości3. Oznacza to, że sam fakt poniesienia przez producentów wysokich kosztów na produkcję dobra, nie gwarantuje otrzymania za ten towar wysokich cen. Cena dóbr będzie zależała od użyteczności jaką spodziewa się uzyskać konsument. Menger podaje tu przykład produktów, na które popyt obniżył się tak mocno, że ich cena nie pokrywa kosztów wytworzenia. Drugim powodem krytyki szkoły klasycznej przez Mengera było to, że klasycy nie brali pod uwagę przy ustalaniu cen użyteczności krańcowej, a użyteczność całkowitą. Za pomocą swojej tablicy łatwo wyjaśnił paradoks diamentów i wody, polegający na tym, że diamenty mają wysokie ceny, ale małą użyteczność, podczas gdy woda ma niską cenę i wysoką użyteczność.
Szczególną cechą ekonomii Mengera, która potem okazała się cechą całej szkoły austriackiej, była niechęć do wykorzystywania matematyki i brak koncepcji równowagi ogólnej.
Carl Menger miał dwóch bezpośrednich kontynuatorów swojej nauki w osobach Friedricha von Wiesera (1851-1926; prawo użyteczności krańcowej) oraz Eugena von Böhm-Bawerka (1951-1924; teoria procentu). To oni nieustannie powoływali się na swego nauczyciela przekonując, że jego teoria jest nową kategorią w ekonomii.
Po I wojnie światowej zaczyna tworzyć drugie pokolenie szkoły austriackiej: Ludwig Mises i Hans Mayer, a nieco później do ożywionych dyskusji lat dwudziestych i trzydziestych wkraczają nowi ekonomiści, wśród nich Fritz Machlup i najgłośniejszy Friedrich von Hayek. Wpływom tej szkoły uległ brytyjski ekonomista Lionel Robbins. To za jego pośrednictwem główne idee szkoły austriackiej przeniknęły do głównego nurtu anglo-amerykańskiej literatury ekonomicznej XX wieku.
Fritz Machlup sformułował sześć idei charakterystycznych dla szkoły austriackiej do czasów II wojny światowej:
indywidualizm metodologiczny (pogląd, iż punktem wyjścia w badaniu zjawiska i kluczem do jego zrozumienia jest jednostka),
subiektywizm metodologiczny (założenie, że działania jednostek i zjawiska gospodarcze mogą być wyjaśnione jedynie przez odwołanie się do wiedzy, przekonań i oczekiwań jednostek),
marginalizm (akcentowanie znaczenia kosztów alternatywnej decyzji,
wpływ użyteczności i malejącej użyteczności krańcowej na popyt i ceny rynkowe,
akcentowanie kosztów alternatywnej decyzji
rozpatrywanie struktury produkcji jako wyrazu czasowych preferencji konsumentów i produkcyjności procesów okrężnych4.
Jednak dalszy rozwój szkoły, zwłaszcza w pracach Hayeka, nakazuje dodać do tych idei jeszcze dwie:
rynek i konkurencja jako proces uczenia się i odkrywania rozproszonej wiedzy,
decyzje jednostki jako akty wyboru w sytuacji niepewności.
Współcześnie termin „szkoła austriacka” wiąże się, po pierwsze, z liberalną doktryną społeczną i polityczną. Być teraz ekonomistą austriackim to znaczy być obrońcą wolnego rynku. Drugie ważne współcześnie znaczenie terminu „szkoła austriacka” odnosi się do odrodzenia zainteresowania ideałami Mengera, Misesa i Hayeka, które nastąpiło około roku 1970. Ekonomistów takich jak: Murray N. Rothbard, Israel Kirzner określa się często mianem współczesnej szkoły austriackiej lub szkoły neoaustriackiej. Łączy ich z głównym nurtem pełna akceptacja rynku, ale różni koncepcja funkcjonowania rynku. Pojmują oni proces rynkowy jako proces dochodzenia do równowagi, a nie określoną konfigurację dostosowanych do siebie cen, ilości i jakości.
Sorry, comments for this entry are closed at this time.